Pojawiła się kolejna publikacja, dotycząca e-papierosów. Czy to kolejny krok ku kompleksowemu zbadaniu tych produktów? Miejmy nadzieję!
Dr Michel Siegel, który jako badacz pokazał już swoje zainteresowanie papierosami (“Journal of Public Health Policy – W przeciwieństwie do papierosów, dobrze wiemy, co znajduje się w e-papierosach”) może pochwalić się kolejną publikacją na swoim koncie. Tym razem artykuł dotyczy skuteczności e-papierosów przy rzucaniu nałogu tytoniowego.
Z badań przeprowadzonych przez Boston University School of Public Health pod przewodnictwem dr Siegla wynika, iż po półrocznym używaniu e-papierosa 31% badanych odstawiało papierosy tytoniowe. W przypadku gum czy plastrów nikotynowych wskaźnik ten wynosi 12-18% !
Słabym punktem badania jest mała ilość respondentów – jedynie 222osoby. Jednakże zdaniem autora, to wystarczy dowód na to, że e-papierosy mogą pomóc w rzuceniu nałogu a ich zakazanie zmusiłoby wiele osób do powrotu do papierosów tytoniowych.
Czekamy na więcej tego typu publikacji!


















Paliłam bez próby rzucania 32 lata.Znajomi zażywali tabletki aby przestać palić,plastry czy gumy.Na mnie nie miało to żadneego działania,ponieważ wielu z moich znajomych po tych właśnie antynikotynowych wynalazkach wracało do nałogu.Przychodziło mi do głowy coraz częściej że to juz czas aby pożegnać się z nałogiem ,tymbardziej że w krótce będą moje 50-te urodziny.Palenie dla mnie było wielką przyjemnością i relaxem,dlatego kiedy myślałm o rzuceniu papierosów przechodził mi przez głowę smutek-dlaczego?skoro to tak lubię
)I STAŁO SIĘ!Nie wierzyłam sama sobie w to co mówię.Po raz pierwszy zobaczyłam ,kiedy mój kolega pali E-PAPIEROSKA po czym opowiedział mi historyjkę na czym to polega i już byłam gotowa do zakupu magicznego cudu.Chcę to i rzucam palenie.Wiem że ta reakcja była przezemnie nie do przyjęcia bo do tej pory niebyło mocnych aby mnie przekonać.Cieszyłam się jak dziecko z nadzieją że to mi pomoże na 100%.Mieszkam w Kanadzie i tu kupiłam za 50 dol.moje cudo.To było super uczucie bo prawdziwy nałóg rzuciłam od pierwszego pociagnięcia mojego -SMART SMOKE-bo taką ma nazwę.Dzisiaj jak narazie jest mój 12-sty dzień i uważam to za wielki sukces.Smart smoke używam tylko i wyłącznie do potrzymania sobie w ręce,pozwalam sobie na jeden tylko dymek i odstawiam bo nie chcę uzależniać się od niego.Znowu wezmę potrzymam i odstawiam ciesząc się przy tym jak dziecko,kiedy dostanie nowa zabawkę:-))Czytam różne opinie lekarzy i nie są one jednoznaczne jednak mówię wam, to wpłyneło na moje myślenie bardzo ale to bardzo pozytywnie.Życzę powodzenia i mam wielką nadzieję że nie wrócę do ponownego nałogu a mój Smart Smoke pozostanie moim talizmanem
)Być może mój komentarz pomoże Tobie i napiszesz do mnie.Powodzenia!!!